W Urzędzie wydawało mi się że ta kobieta patrzyła na mnie że zdziwieniem graniczącym z pogardą.
Do myślała się ..
Czym się przez całe życie zajmowałam.
Zdenerwował zm się całą sytuacją .
I wyszłam nie wypełniając do końca ankiety...
Pracę znalazłam na własną rękę ..
Przez kilka godzin dziennie opiekuje się córeczką sąsiadów ...
Dostaje za to sześćset zł.. Miesięcznie...
Nie chodzi mi o pieniądze ..
Ale o to że mogę pomóc rodzinie
I zająć się dzieckiem..
Którego ja nigdy nie miałam..
I z pewnością już mieć nie będę...
Dwa razy w tygodniu jako wolontariuszka chodze pomagać do hospicjum..
Wiem że to dziwne miejsce dla byłej prostytutki ..
Ale czułam potrzebę żeby pomóc tym ludziom..
Wspierać ich w ostatnich dniach życia...
Umierający na raka chcą żeby ktoś trzymał ich za rękę..
W chwili kiedy żegnają się z tym światem..
Kiedy odchodzą potrzebują bliskości drugiego człowieka..
Kobiety po 50ce są nadal atrakcyjne i mogą się realizować jeśli tego chcąW dzisiejszych czasach 50 lat to nie starość to wiek średni
4.08.2015
Zawod(5)
3.08.2015
Zawód (4)
Jak się okazało nie było łatwo ..
Poza podstawową ..Nie skończyłam żadnej szkoły ...
Bo jak trzeba było się uczyć ..
Wolałam pracować zarobkowo....Byłam na kilku rozmowach kwalifikacyjnych..
Ale nigdzie mnie nie przyjęli .
Wszędzie żądali wyższego lub przynajmniej średniego wykształcenia..
Nawet jak próbowałam dostać się na przedstawiciela handlowego..Sprzedającego plastikowe sztućce jednorazowego użycia do małej gastronomii wymagano ode mnie matury..
Latem prawie udało mi się zostać recepcjonistką w małym hotelu na wybrzeżu.
Właścicielowi spodobało się że mówię po angielsku i niemiecku ..
Jako kobieta też wpadłam mu w oko ..
Wszystko mieliśmy ustalone ..
Ale do sprawy wtrąciła się jego zazdrosna żoną..I pracy nie dostałam ..
W końcu poszłam do pośredniaka...Nie chodziło mi o zasiłek ..
Chciałam mieć ubezpieczenie...Żebym mogła za darmo chodzić do lekarza...
Kiedy wypełniłam ankietę urzędniczka zdziwiła się ..Że nigdy nie pracowałam...
Nie wiem co w tym dziwnego..Przecież wiele kobiet nigdy nie pracowało zawodowo..
Bo były na utrzymaniu dobrze zarabiających mężów .
I zajmowało się dziećmi....
2.08.2015
Zawód (3)
Na kilka lat znów wróciłam do pracy w Warszawie
DoD z gazety Z Życia Wzięte..
Ale dochody w branży były coraz mniejsze..
Pojawiła się konkurencja młodych dziewczyn tzw...świnek--ktore oddawają
się dosłownie za kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych,
Są też konkurentki zza Wschodniej granicy.Rumunki Bułgarki oferując swoje usługi --
Na trasach wylotowych z miasta...
To wszystko sprawiło że w wieku 40- lat postsanowiłam się wycofać
Mam koleżanki które są po pięćdziesiątce .
I wciąż znajdują klientów .
Ją może też bym znajdowała .Ale
Postanowiłam zakończyć karierę..
Za zarobione pieniądze kupiłam sobie dwupokojowe mieszkanie ..Mam też dwie kawalerki które wynajmuje...
Na moim koncie wciąż jest sporo gotówki ..
A nawet gdy się skończy to pozostanie mi dochód z wynajmu kawalererek
Nudziła mnie bezczynność
Więc by zabić czas ..
Zaczęłam się rozglądać za jakąś pracą,.