4.08.2015

Zawod(5)

W Urzędzie wydawało  mi się  że ta kobieta  patrzyła na mnie  że zdziwieniem graniczącym z pogardą.
Do myślała  się ..
Czym się przez całe życie  zajmowałam.
Zdenerwował zm  się całą sytuacją .
I wyszłam  nie wypełniając do końca ankiety...
Pracę znalazłam na własną rękę ..
Przez kilka godzin  dziennie opiekuje się  córeczką  sąsiadów ...
Dostaje za to  sześćset  zł.. Miesięcznie...
Nie chodzi mi o pieniądze ..
Ale o to  że mogę  pomóc  rodzinie
I zająć się dzieckiem..
Którego ja nigdy nie miałam..
I z pewnością już mieć nie będę...
Dwa razy w tygodniu jako wolontariuszka  chodze pomagać do hospicjum..
Wiem że to dziwne miejsce dla byłej prostytutki ..
Ale czułam potrzebę  żeby pomóc tym ludziom..
Wspierać ich  w ostatnich dniach  życia...
Umierający na raka  chcą żeby ktoś  trzymał ich za rękę..
W chwili kiedy żegnają się z tym światem..
Kiedy odchodzą potrzebują bliskości drugiego człowieka..

3.08.2015

Zawód (4)

Jak się okazało nie było łatwo ..
Poza podstawową ..Nie skończyłam  żadnej szkoły ...
Bo jak trzeba było  się uczyć ..
Wolałam pracować zarobkowo....Byłam na kilku rozmowach kwalifikacyjnych..
Ale nigdzie mnie nie przyjęli .
Wszędzie żądali wyższego lub przynajmniej średniego wykształcenia..
Nawet jak próbowałam dostać się na przedstawiciela handlowego..Sprzedającego  plastikowe sztućce jednorazowego użycia  do małej gastronomii wymagano ode mnie matury..
Latem prawie  udało mi się zostać recepcjonistką  w małym hotelu na wybrzeżu.
Właścicielowi spodobało się  że mówię po angielsku i niemiecku ..
Jako kobieta też wpadłam  mu w oko ..
Wszystko mieliśmy ustalone ..
Ale do sprawy wtrąciła się jego zazdrosna żoną..I pracy nie dostałam ..
W końcu poszłam do pośredniaka...Nie chodziło mi o zasiłek ..
Chciałam mieć ubezpieczenie...Żebym mogła za darmo chodzić do lekarza...
Kiedy wypełniłam ankietę  urzędniczka  zdziwiła się ..Że nigdy nie pracowałam...
Nie wiem co w tym dziwnego..Przecież wiele kobiet  nigdy nie pracowało zawodowo..
Bo były na utrzymaniu dobrze zarabiających  mężów .
I zajmowało się dziećmi....

2.08.2015

Zawód (3)

Na kilka lat znów wróciłam  do pracy w Warszawie
DoD z gazety Z Życia Wzięte..
Ale dochody w branży były coraz mniejsze..
Pojawiła się konkurencja  młodych dziewczyn tzw...świnek--ktore oddawają 
się dosłownie za kilkanaście  czy kilkadziesiąt złotych,
Są też konkurentki  zza  Wschodniej granicy.Rumunki Bułgarki oferując swoje usługi  --
Na trasach wylotowych  z miasta...
To wszystko sprawiło  że w wieku 40- lat  postsanowiłam  się wycofać
Mam koleżanki  które są po pięćdziesiątce .
I wciąż znajdują klientów .
Ją może też bym znajdowała .Ale
Postanowiłam zakończyć karierę..
Za zarobione pieniądze  kupiłam sobie dwupokojowe  mieszkanie ..Mam też dwie kawalerki które wynajmuje...
Na moim koncie  wciąż jest  sporo gotówki ..
A nawet gdy się skończy  to pozostanie mi dochód  z wynajmu kawalererek
Nudziła mnie bezczynność
Więc by zabić czas ..
Zaczęłam się rozglądać za jakąś pracą,.