26.07.2015

Kobieta po 50tce(2)

Ale ona szybko mi odpowiedziała  że już  rozdzieliła  moje zadania  na pozostałych pracowników...
Dodała jeszcze że  firma ma problemy finansowe imusi zrobić redukcję
A że padło akurat na mnie to trudno....
Niczego nie rozumiała.
Zapatrzona w nią .
słuchałam z niedowierzaniem...Że w zeszłym roku skończyłam 50 lat.I muszę zrobić miejsce dla młodszych
Uważała że w tym wieku nie jestem już tak kreatywna..Jak kiedyś.
A ona potrzebuje  świeżości  w tej firmie.,
Te słowa zabolały mnie najbardziej..
Po raz pierwszy ktoś uznał ..Że jestem już za stara i niepotrzebna.
Pozbyła się mnie z dnia na dzień..
Poczułam się niepotrzebna i bezwartościowa.
Nie wiem jak wróciłam do domu..Zupełnie nie pamiętam drogi..
Próbowałam po układać sobie wszystko w głowie..
Wytłumaczyć sobie sensownie zaistniałą sytuację..
Ale nie potrafiłam...
W mieszkaniu zaparzyłam sobie kawę..
Której nie zdążyłam wypić w biurze ..
I usiadłam zamyślona w kuchni...
Mój mąż próbował mnie pocieszyć..
Że utrzymany się przecież z jego pensji..Ale mnie nie chodzło jedynie o pieniądze..
Praca w agencji reklamowej  była całym moim życiem..
Marzeniami  jeszcze z okresu  studiów..
Przepracowałam w tej firmie wiele lat..
Kilka dni póżnej  postanowiłam się nie poddawać.
I zaczęłam rozsyłać  swojeCV..Do wszystkich agencji w mieście..
Kiedy nie dostawałam odpowiedzi..
Mój mąż  aby pogrążyć mnie chyba jeszcze bardziej..
Że teraz szukają tylko młodych  i dynamicznych..
Po kilku miesiącach  takiego  nieudanego szukania pracy ..
Zrezygnowałam..CDN...

Brak komentarzy: