Po jakimś czasie dostała się do elity ..DoD.z gazety .Z Życia Wzięte....
Warszawskich prostytutek..
Obsługiwała tylko najlepszych klientów..
Często także zagranicznych..
Dzięki tym kontaktom zaczęłam się uczyć języków...
Dziś całkiem nieżle mówię po angielsku i niemiecku.....
Choć oczywiście nie posiadam żadnego dyplomu ukończenia kursów językowych..... Moim nauczycielem było życie..
Z jednym z moich niemieckich klientów ---jak się później okazało sutenerem wyjechała do Hamburga ..
Przez ponad rok pracowałam jako prostytutka w niemieckim gnieżdzie rozpusty--za jakie uchodzi ten jeden z największych europejskich portów..
Zrezygnowałam......
Bo w Niemczech prostytucja jest ściśle związana że światem przestępczym..
W Polsce jest bezpieczniej ...
I klienci bardziej normalnie..CDN...
Kobiety po 50ce są nadal atrakcyjne i mogą się realizować jeśli tego chcąW dzisiejszych czasach 50 lat to nie starość to wiek średni
31.07.2015
Zawód (2)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz